W poszukiwaniu…

🕊

(zdjęcia: Lutana)

🕊

29.06. – Nów Księżyca w znaku Raka:

https://moonsetstory.blogspot.com/?m=0

🕊

Ten bydgoski park znajduje się na pewnym wzgórzu. Też bardzo go lubię. Rozległy, bardzo ciekawy i cieszący oko teren, nazwa parku więc adekwatna. Dużo ciekawych miejsc, alejek i krętych, tajemniczych ścieżek. Można stąd wynieść moc inspiracji i wyśmienicie odpocząć. Jedyne czego tu brak, to jakiegoś zbiornika wodnego. Nie ma żadnej fontanny. Cóż… Nie można mieć przecież wszystkiego.

Można tu za to spotkać m.in. słodkie rudziki. Na jednym ze zdjęć udało mi się uchwycić tego cynamonowego ptaszka 😉 Trudno go było złapać w obiektywie telefonu, bo choć to płochliwa i niewielka ptaszyna… To jednak jakoś mi to chyba wyszło i owego rudzika przypomina? 🤔

🦅

Kto zgadnie na którym zdjęciu ukrył się rudzik?

Kto ma sokole oko?

🌳🕊

A, tak o parku Wolności pisze Wikipedia:

https://pl.wikipedia.org/wiki/Park_Wolno%C5%9Bci_w_Bydgoszczy

🌲🕊

4 myśli na temat “W poszukiwaniu…

  1. Ładnie tam 🙂
    Rudzik siedzi na siatce… chyba, bo sokole oko to już raczej nie ja 😉

    Dobrego dnia Lutano 🙂
    ps. Spadł! Deszcz znaczy się 😉

    Polubienie

  2. Parki są jak płuca miasta. Te moje zdjęcia i tak nie oddają tego ducha jaki tam panuje. Szumu liści i tych wszystkich treli ptaków… Rudzik rzeczywiście siedzi na siatce. Udało mi się właściwie uchwycić tylko jego cień, ale zawsze coś 😉 .
    Oko masz niezłe, Deepbreath! W mig rozwiązujesz wszystkie moje zagadki. Łap dobrze schłodzonego 🍉.
    Oby spadło jeszcze więcej deszczu, bo ciągle go mało. Miłego wieczoru 🙂 Zdrówka! 🍺

    Polubienie

  3. Witam serdecznie ♡
    Piękne zdjęcia, piękna okolica 🙂
    Przyznam się, że musiałam naprawdę wytężyć wzrok by dostrzec tę małą kulkę. Bez powiększenia zdjęcia się nie obyło 😀
    Pozdrawiam cieplutko ♡

    Polubienie

    1. Witaj Kochana 🙂
      Cieszę się, że ujęły Ci się moje zdjęcia i park Wolności. Spodobało mi się fotografowanie, jak widać. Także nigdy nie mów nigdy 😉 Rudzik wyszedł średnio, ale i tak byłam zachwycona, że wreszcie udało mi się go spotkać. A nie jest to wcale takie łatwe, bo te ptaszki są bardzo płochliwe i szybkie.
      Serdeczności w nowym tygodniu 🙂

      Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s